The argument in favor of using filler text goes something like this: If you use real content in the Consulting Process, anytime you reach a review point you’ll end up reviewing and negotiating the content itself and not the design.
Consultation
Bywają przepisy, przy których składam broń, dramatycznie zdzieram czapę kucharską z głowy i idę łkać pod kołdrę nad nieadekwatnością moich kulinarnych zdolności. Bo wszystko zostało już wymyślone, udoskonalone i gdzie ja, maluczka, z czym do gości.
Takim właśnie przepisem z gatunku płaczliwych jest dzisiejszy Croque monsieur. Z pozoru natury poprawiać nie trzeba, bo zapieczone szynka i ser są już doskonałością samą w sobie, a jednak… Szefowa kuchni Jody Williams serwuje ten francuski majstersztyk z musztardowym beszamelem, który wznosi tę złudnie przaśną kanapkę pod niebiosa. Najbardziej wnerwiającym mnie faktem jest to, że wykonanie tego dania jest śmiesznie proste i szybkie, można przepis podwoić i wykarmić tłumy, a całość niezawodnie smakuje jak milion dolarów i brawom nie ma końca.
Tymczasem na mnie czas – wracam pod kołdrę;-)
Przepis tłumaczę dosłownie – jedyną rzeczą, którą poprawiłam, jest ilość sera, bo zapiekanego nigdy za wiele;-)
Ja (i Jody Williams) użyłyśmy chleba na zakwasie, ale spisze się tu również tostowy, wieloziarnisty itp.
Rozgrzewamy piekarnik do 220C.
W małym garnku topimy masło, dodajemy mąkę i gałkę muszkatałową. Przysmażamy bez przerwy mieszając, przez ok. 3-4 min, na złoto.
Wlewamy powoli mleko, mieszamy dokładnie. Gotujemy, mieszając, przez ok. 3-4 min, aż mikstura będzie miała konsystencję budyniu. Solimy do smaku. Ściągamy z ognia. Dodajemy musztardę, mieszamy dokładnie.
Żaroodporną blachę ściełamy papierem do pieczenia.
Smarujemy beszamelem każdą kromkę z jednej strony. Kładziemy 4 kromki na blasze, na nich układamy po 2 plasterki szynki, posypujemy 1/4 szklanki sera na każdą kromkę, przykrywamy resztą chleba (beszamelem do góry), posypujemy równomiernie resztą sera oraz ziołami prowansalskimi.
Wkładamy do rozgrzanego piekarnika i zapiekamy na złoto, ok. 10 minut (moje zapiekały się ok. 15…).
Przekrawamy na pół i serwujemy od razu.
Smacznego!
Cieszę się , że szukając w ogromie przepisów przepis na zupę krem z brokułów,trafiłam pod ten adres.Patrząc na inne przepisy wiem, że je będę kolejno powielać, a to znaczy , że jestem zachwycona blogiem, jego treścią i potrawami , które tutaj goszczą i dodaję do ulubionych.Będę informować o swych kubkach smakowych gotując potrawy w/g tych przepisów.Pozdrawiam.
Danusia, jak ja Ci dziękuję za ten przemiły wpis!!! Ze swojej strony obiecuję trzymać poziom, czyli ma być smacznie, prosto i konkretnie:-)
Ściskam Cię mocno!
Mam jedynie szesnaście lat i kompletnie nie umiem gotować, po prostu nie mam do tego talentu, a co najważniejsze kocham jeść pyszne jedzenie – nie ma nic lepszego. Dzięki temu blogu, potrafię jakoś po eksperymentować w kuchni i zrobić sobie samej dobre jedzonko. Wychodzi mi to dosyć nieudolnie, ale i tak jestem zadowolona z efektów końcowych – w końcu moje kubki smakowe nie narzekają. Także dziękuje za wszystkie przepisy, najbardziej oczywiście za te w miarę proste i pozdrawiam ciepło ;).
Cześć Magda, nawet sobie nie wyobrażasz, ile radości sprawił mi Twój komentarz! Ja też uwielbiam jeść, więc chcąc nie chcąc – wszystkie drogi prowadzą mnie do kuchni;-) Polecam się na przyszłość i obiecuję, że zdecydowana większość będzie składna i prosta! Bo po co sobie komplikować życie…;-)
Pozdrawiam Cię serdecznie i smacznego!
Czy można użyć innego sera?
Sorry, Magda, lato z dziećmi mnie przerosło. Oczywiście, że można użyć innego sera, najlepiej żółtego, żeby się ładnie topił!
Smacznego!