The argument in favor of using filler text goes something like this: If you use real content in the Consulting Process, anytime you reach a review point you’ll end up reviewing and negotiating the content itself and not the design.
Consultation
Orzeszki ziemne są w Stanach niesamowicie popularne, a robione z nich masło gości się po królewsku w każdej szanującej się amerykańskiej kuchni. Ja za fistaszkami nie przepadam, za to moi Panowie bardzo, szczególnie ten najstarszy. Dlatego też od razu zapowiedziałam, że wara od dwóch puszek orzeszków – miodowych i zwykłych solonych, kupionych specjalnie do ciasteczek.
Przepis pochodzi z mojej deserowej biblii Genius desserts wydawnictwa Food 52. Nie zawiesiłam na nim oka, bo po pierwsze fistaszki, po drugie nie ma w nim śladu czekolady. Natomiast mąż od razu go zaznaczył, bo fistaszki wołały jego imię nawet przy zamkniętej księdze;-) Cóż było robić – poczytałam; instrukcje były śmiesznie łatwe, ilość składników minimalna, więc zakasałam rękawy i machnęłam ciasteczka w trymiga. Były przesmaczne, przyznaję bez bicia:-) Kruche z brzegu, mięciutkie w środku, orzeszkowo chrupiące…takie właśnie, jak tygryski lubią!
PS Zgadnijcie, co się stało z pozostałymi orzeszkami w puszkach. 12 godzin później nie było po nich śladu;-)
Przepis tłumaczę, nie zmieniam, nie dodaję, bo wszystko się tu pięknie zgrywa;-)
Rozgrzewamy piekarnik do 200C.
Rozkładamy papier do pieczenia na 2 dużych blachach.
W robocie kuchennym, młynku lub ręcznie siekamy szklankę orzeszków ziemnych z 1/4 szklanki cukru – część powinna być kompletnie rozdrobniona, część średnio, część grubo. Ja po prostu krótko wszystko zmieliłam.
Topimy masło. Mieszamy razem mąkę i sodę oczyszczoną.
W dużej misce ubijamy na gładką masę szpatułą lub mikserem jajko, mleko, wystudzone masło i resztę cukru (ok. 2 minuty).Dodajemy mąkę z sodą oraz zmielone orzeszki, dokładnie mieszamy.
Formujemy małe okrągłe porcje ciasta (ja użyłam łyżki i łyżeczki), układamy ok. 5-8 cm od siebie na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Oblepiamy kilkoma orzeszkami miodowymi lub solonymi i wkładamy do piekarnika. Pieczemy ok. 7-8 minut, przekręcając blachę o 180 stopni po 5 minutach. Wyciągamy, gdy ciasteczka będą złote.
Studzimy na blasze przez minutę, po czym ściągamy z papierem na kratkę, gdzie studzimy przez 5 minut.
Pieczemy kolejną partię ciasteczek.
Smacznego!
Fantastyczne! Po dwóch dniach trzeba było powtarzać 👍😉
Bardzo, ale to bardzo mnie to cieszy!!! Dziękuję!!!