Szczęśliwego Chanuka! Cały Nowy Jork zajada się dziś antrykotem – tradycyjnie cieniutko pokrojonym, w sosie z marchewką i cebulą. My nie celebrujemy, ale że moim panom antrykotu nigdy za dużo, bo są bardzo mięsożerni, więc w sam raz przyda się dziś ten właśnie przepis – choć nie po żydowsku (nie umniejszając!), a po kowbojsku. Przepis […]

