Moje ogórki obrodziły w tym roku tak, że będę je przejadać do wiosny. Po początkowym zachłystnięciu się prostą mizerią przyszedł czas na podniesienie poprzeczki smakowej. Na szczęście z ogórkami jest wygodnie – są na tyle wersatylne (Monique całuję roczki) i bezproblemowe, że bardzo łatwo przyrządzić je na dowolna nutę. Są chrupiącym i odświeżającym tłem, które […]



