Od razu uprzedzam, że ten post będzie kompletnie stronniczy, bo z Ameryką ma niewiele wspólnego, jest natomiast odą do kuchni wegańskiej, której jestem zagorzałą fanką. Nie mogę jednak nie podzielić się tym przepisem, bo jest perełką, którą warto mieć w kulinarnym repertuarze. Powala prostotą, a smakuje jak milion dolarów. Na przepis ten natknęłam się serfując […]


