The argument in favor of using filler text goes something like this: If you use real content in the Consulting Process, anytime you reach a review point you’ll end up reviewing and negotiating the content itself and not the design.
Consultation
Metodą prób i błędów przekonałam się, że nie ma nic gorszego od gotowanej brukselki. Jest ona uparcie serwowana podczas amerykańskiego Thanksgiving, czyli Święta Dziękczynienia. Latami omijałam więc szerokim łukiem wszelkie jej warianty, dokładając sobie zamiast niej zielonej fasolki, drugiej faworyty Święta Dziękczynienia, po ugotowaniu zdecydowanie bardziej znośnej. Tymczasem brukselka może być pyszna, naprawdę, jeśli zrezygnujemy z wody, a w zamian upieczemy ją w wysokiej temperaturze. Odwdzięczy nam się lekko karmelizowanym smakiem i wspaniałą treściwą konsystencją. Szefowa kuchni w Bartlett House, naszej weekendowej knajpce na wsi, wpadła na rewelacyjny pomysł. Połączyła brukselkę z wyrazistym sosem do sałatki Cezara i posypała całość suto parmezanem i pieczonym chlebem. Efekt jest rewelacyjny, bo wszystko to pięknie współgra – konkretny smak brukselki, przełamany cytrynowo parmezanowym dressingiem, a wszystko przy chrupiącym akompaniamencie grzanek. Palce lizać, zrobiłam panom taką wersję sałatki Cezara już kilka razy i marudzenia nie było.
Oczywiście sos można bez problemu zastosować do zwykłej zielonej sałaty. A jeśli do całości dodacie kurczaka, czy nawet krewetki, takie kompletne danie spokojnie zastąpi Wam obiad.
À propos sosu – jeśli lubicie smak anchois, dodajcie ich więcej. Podobnie z musztardą i cytryną, wg gustu! Że nie wspomnę o serze:-)
PS Wegetarianie pomińcie anchois i użyjcie wegetariańskiego sosu Worcestershire!
Rozgrzewamy piekarnik do 220C. Na dużej blasze mieszamy brukselkę z oliwą, solimy i rozkładamy tak, by powstała jedna warstwa. Z boku kładziemy chleb. Wkładamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy przez ok. 30 – 35 min., od czasu do czasu mieszając, aż brukselka będzie miejscami mocno przypieczona. Uwaga – po ok. 5-10 min wyciągamy chleb – powinien być smakowicie brązowy i bardzo wysuszony.
W międzyczasie przyrządzamy sos. Mieszamy dokładnie w miseczce żółtko, anchois, sok z cytryny, musztardę, sos Worcestershire. Powoli wlewamy oliwę. Ewentualnie solimy do smaku, choć anchois powinny wystarczyć. Pieprzymy odrobinę.
Wyciągamy upieczoną brukselkę, studzimy.
Upieczony chleb kroimy na bardzo drobną kosteczkę.
W misce układamy brukselkę (może być jeszcze ciepła!), polewamy sosem, mieszamy, posypujemy serem, ponownie mieszamy, posypujemy grzankami i serwujemy.
Smacznego!
No Comments