The argument in favor of using filler text goes something like this: If you use real content in the Consulting Process, anytime you reach a review point you’ll end up reviewing and negotiating the content itself and not the design.
Consultation
U nas z rybami to jest trochę w kratkę. Jeden lubi bardzo, drugi średnio, a trzeci inaczej, czyli kategorycznie nie. Nieźle się muszę nagimnastykować, żeby jednak od czasu do czasu wszyscy mi je zgodnie zjedli, dlatego też żadna tam ryba na parze nie wchodzi w grę. Natomiast zdecydowanym faworytem jest brytyjski klasyk fish & chips, czyli swojsko brzmiąca smażona ryba i frytki. Mam do niej ogromny sentyment, bo przypomina mi PRL-owskie wakacje w Mielnie, łącznie z zapachem palonego tłuszczu i ryby, którego nie poskromi żadna świeczka zapachowa. Mam więc sobie Mielno w domu przez następne parę dni;-)
Tradycyjne fish and chips ma grubiej pokrojone ziemniaki, a całość pokropiona jest octem słodowym – przyznaję bez bicia, że wolę wersję tradycyjną, „po mieleńsku”, za to obowiązkowo z sosem tatarskim.
Bardzo, ale to bardzo lubię ryby solidnie panierowane, ale jednocześnie lekkie i kruche. Przetestowałam jakieś 239465 przepisów i w końcu mam faworyta – panierkę dokładnie taką, jaką lubię – konkretną, acz drugoplanową, dzięki której królową jest ryba.
Rybę tę można podawać tradycyjnie, z frytkami (u mnie były mrożone, bo po prostu mi się nie chciało bawić w obieranie i krojenie ziemniaków, że nie wspomnę o dodatkowym smażeniu) i surówką. Ale że zostało mi kilka kawałków, na drugi dzień zrobiłam filet-o-fish – czyli kanapki z rybą à la McDonald's. Były pyszne!!!
Ja usmażyłam filety na głębokim tłuszczu, ale można je przysmażać na mniejszej ilości oleju.
PS Nie zapomnijcie o sosie tatarskim. Wasze kubki smakowe będą Wam bardzo wdzięczne;-)
Filety kroimy na kawałki, płuczemy, suszymy papierowymi ręczniczkami, solimy i pieprzymy.
Obtaczamy rybę w 1/2 szklanki mąki.
W głębokiej patelni lub rondlu rozgrzewamy olej do 180C. Jeśli smażymy na głębokim tłuszczu, oleju powinno być na wysokość ok. 10-12 cm.
W średniej misce mieszamy pozostałą 1 1/2 szklanki mąki, proszek do pieczenia, 1 łyżeczkę soli. Powoli wlewamy piwo, dokładnie mieszamy.
Panierujemy kawałki ryby, po czym ostrożnie kładziemy na rozgrzanym tłuszczu. Smażymy ok. 2 min., odwracamy, przysmażamy przez kolejne 2-3 minuty. Wyciągamy na kratkę lub na ręczniki papierowe.
Podajemy z sosem tatarskim.
Smacznego!
Robiłam żeberka, bardzo smaczne wyszły 😊
Mea culpa, lato z dziećmi mnie przerosło! Cieszę się niezmiernie, że żebereczka się udały – a ja wracam do gry (pierwszy dzień nowego roku szkolnego, hurraaa!) z nowymi pomysłami, może coś Ci przypadnie do gustu!
Uściski,
E.