The argument in favor of using filler text goes something like this: If you use real content in the Consulting Process, anytime you reach a review point you’ll end up reviewing and negotiating the content itself and not the design.
Consultation
Ta sałatka to kolejny popularny amerykański klasyk, serwowany w porze lunch’u w formie kanapki lub jako platter – na łożu sałaty, z przeróżnymi warzywami. Dla mnie jest to propozycja trochę siermiężna, dlatego też do tej pory broniłam się przed nią rękami i nogami. Bo smakowym wyrafinowaniem nie powala; ot, zwykła pierś (jak dla mnie już nudna sama w sobie) wymieszana z majonezem. Ale blog zobowiązuje, kwarantanna też, więc w pogoni za czymś szybkim, może mało ambitnym, za to ujmująco bezproblemowym, sięgnęłam po tę właśnie sałatkę.
I bardzo dobrze że sięgnęłam, bo zachwyciła mnie ona prostolinijną pysznością! Nie spodziewałam się, że dzięki odpowiedniemu przyprawieniu to banalne danie urośnie w moich oczach i zasili grono solidnych przepisowych pewniaków:-)
Przepis inspirowany sałatką z bloga spendwithpennies.com.
Mój kurczak był gotowany w wodzie z solą przez ok. 20 minut, czyli bez fajerwerków, ale równie dobrze można użyć mięso z rosolu lub pieczeni.
Proporcje tradycyjnie luźne, bo może ktoś lubi więcej majonezu, selera czy soli:-)
Mieszamy wszystkie składniki oraz 2/3 majonezu. Doprawiamy solą i pieprzem. W razie potrzeby dodajemy więcej majonezu. Odstawiamy sałatkę do lodówki, by się "przegryzła".
Serwujemy w formie kanapki lub z warzywami i sałatą.
Smacznego!
No Comments