The argument in favor of using filler text goes something like this: If you use real content in the Consulting Process, anytime you reach a review point you’ll end up reviewing and negotiating the content itself and not the design.
Consultation
Club sandwich, czyli kanapka klubowa, to solidny amerykański klasyk, który cieszy się nieustającym powodzeniem wśród młodych i…i młodych duchem domowników. Bo czego tu nie lubić – boczek, indyk, trochę sałaty, pomidor, majonez.
Kanapka ta, wymyślona ponoć w Nowym Jorku ponad 100 lat temu, jest żelazną pozycją w menu każdego szanującego się diner’a, czyli amerykańskiej jadłodajni. Zazwyczaj serwowana jest z frytkami (które ja obowiązkowo zamieniam na batatowe, bo kocham!), może mieć jedną lub dwie warstwy, cztery plasterki indyka lub czterdzieści, wszystko zależy od fantazji danego kucharza:-)
Jako szefowa szefowych mojej kameralnej kuchni przydomowej, cenię kanapkę klubową za harmonijną bezpretensjonalność i prostotę, a zarazem za skuteczność, bo bez zbytniego gimnastykowania za każdym razem odnoszę przy stole gwarantowany sukces (czyt. zero marudzenia);-) A wierzcie mi, czasem nic innego mi do szczęścia nie potrzeba, tylko święty spokój!;-)
Słowo o chlebie – może być zwykły biały, tostowy, może też być razowy, na zakwasie…Co kto lubi!
Boczek smażymy na dużej patelni na chrupko, gdy będzie gotowy, odsączamy z tłuszczu na papierowych ręcznikach.
Chleb tostujemy w tosterze (lub w piekarniku). Smarujemy go majonezem, rozkładamy sałatę na 4 kromkach, następnie kładziemy na nią plasterki indyka (po 5 dag na kromkę), boczek (podzielony na 4 części), po plasterku pomidora, po czym przykrywamy posmarowanymi majonezem 4 kromkami chleba.
Kroimy na pół i serwujemy.
Smacznego!
No Comments