The argument in favor of using filler text goes something like this: If you use real content in the Consulting Process, anytime you reach a review point you’ll end up reviewing and negotiating the content itself and not the design.
Consultation
Tak, ja wiem, że mamine najlepsze, szczególnie mojej (Babs, całuję rączki!) są nieziemskie, takie z kaszą gryczaną i mięsem, w kremowym sosie kurkowym…Ale wróćmy na ziemię. Mama daleko, polskich potraw jak na razie dosyć, bo to były wyjątkowo tradycyjne Święta (na złość pandemii), a za mną chodzą azjatyckie smaki i spokoju nie dają;-)
Wymyśliłam sobie więc połączenie smaków chińskich mielonych, à la Lwie Łby (przepis na blogu, polecam), orientalnych pierożków, ryżu i kształtu polskich gołąbków, bo przepadam za kapustą w każdej postaci. Całość pluszcze się w ostrawym wywarze o azjatyckiej nucie, gdzie pazura dodaje pikantna sriracha.
Chata obiecująco pachnie Orientem, więc tym razem nie było najmniejszego problemu ze zlotem Ptaszyn do stołu…a z tym różnie bywa;-)
Przepis jest zlepkiem z kilku źródeł (seriouseats.com, Lucky Peach), tak, żeby było jak najbardziej smacznie i aromatycznie. Dla Was wszystko!;-)
Najlepsza byłaby tu kapusta pekińska, ale ja robiłam z włoską. Też smacznie. Można bawić się w delikatne urywanie 15 liści i ich gotowanie, ale mi się darły, więc obgotowałam całą kapustę. Pekińska powinna być łatwiejsza w obsłudze. W zależności od wielkości liści trzeba przygotować ich 12 – 16.
Kapustę obgotowujemy we wrzątku przez około 10 minut (głąbem do dołu), odwracamy i gotujemy jeszcze kilka minut. Odcedzamy, studzimy, oddzielamy 12 – 16 liści.
W międzyczasie mieszamy w średniej misce wszystkie składniki farszu.
Rozgrzewamy piekarnik do 200C. W małej miseczce mieszamy składniki sosu, doprawiamy ostrym sosem wg uznania.
Układamy na liściu kapusty czubatą łyżkę farszu, zawijamy – najpierw góra, potem boczki, następnie zawijamy do końca. Układamy w naczyniu wodoodpornym.
Po wyrolowaniu całego farszu i ułożeniu wszystkich gołąbków w naczyniu, polewamy całość sosem i wkładamy (odkryte) do rozgrzanego piekarnika na ok. 50 – 60 minut. Wyciągamy, studzimy odrobinę.
Podajemy cieplutkie, polane sosem z naczynia.
Smacznego!
No Comments