Ciemno wszędzie, zimno wszędzie, co to będzie, pomidorówka będzie! Ale nie taka poniedziałkowa, po rosole i z suchawym niedzielnym makaronem, tylko zupa krem. I to wegetariańska, czysta i bardzo, ale to bardzo pomidorowa. Prawie uwierzyłam, że wciąż jest lato, ale rzut okiem za okno przywrócił mnie do jesiennej przechlapanej rzeczywistości;-) Sceptyków uspokajam – wszyscy się […]









