Smażenie na głębokim tłuszczu i ja to bardzo burzliwy związek – tzw. love & hate, czyli miłość i nienawiść w jednym. Moja głowa (zazwyczaj bardzo pragmatyczna) mówi kategoryczne NIE!, z kolei serce podszeptuje, że przecież wszystko smażone smakuje lepiej. Gdyby serce wygrało, ważyłabym dziś pewnie z 300 kg. Na szczęście ulegam mu rzadko, ale jak […]





