The argument in favor of using filler text goes something like this: If you use real content in the Consulting Process, anytime you reach a review point you’ll end up reviewing and negotiating the content itself and not the design.
Consultation
W marcu jak w garncu, więc nagle zrobiło się zimno. Ptaszyny wymarzły mi w drodze ze szkoły, więc zrobiłam im rozgrzewającą zupę pomidorową.
Powszechnie wiadomo, że od zup to jest moja Mama (całuję rączki) – ja jej do pięt nie dorastam. No chyba, że chodzi o chłodnik:-) Pięknie radzę sobie również z innymi niepolskimi zupami. Jedną z nich jest dzisiejsza włoska na szybko, z polskim akcentem, bo dodałam wędzonej kiełbasy.
Jako że Panowie dorastają, posiłki w naszym domu muszą być bardziej pożywne, niż dyktuje mi mój podstarzały rozum. Ma być gęsto, konkretnie, no i najlepiej jednogarnkowo, bo cierpliwości do wielodaniowych biesiad Dziatwa nie ma za grosz.
Do gara trafiła więc w.wym. kiełbasa, farro (włoska pszenica płaskorurka, podobna do orkiszu), włoszczyzna, jarmuż i parmezan. A na koniec posypałam całość grzankami, co jest już kompletnym przerostem formy nad treścią, ale miałam akurat chrupiący chleb na zakwasie…
Solidna porcja na cztery osoby została błyskawicznie pochłonięta przez moich trzech Panów, no i obiły mi się o uszy achy zadowolenia, więc misja „szybki acz treściwy obiad” została zakończona sukcesem;-)
Słowo o farro – nie jestem pewna, czy jest dostępne w Polsce. Można je zastąpić orkiszem, a także kaszą, np. jaglaną czy jęczmienną. Trzeba tylko dostosować czas gotowania całości.
Z tymi grzankami na wierzch to już trochę przesada, ale smakuje wyśmienicie!
W rondlu rozgrzewamy oliwę. Wrzucamy pokrojoną kiełbasę i rumienimy, od czasu do czasu mieszając, przez ok. 8 minut. Wyciągamy kiełbasę do miseczki.
Do tego samego rondla wrzucamy cebulę, marchewkę, seler i podsmażamy na średnim ogniu przez kolejne 8 minut. Wsypujemy przyprawy oraz farro, mieszamy i podsmażamy na mocniejszym ogniu przez minutę, dwie. Dodajemy czosnek, podsmażamy przez 30 sekund, po czym wlewamy wywar i sos pomidorowy. Doprowadzamy do wrzenia, zmniejszamy ogień i gotujemy na bardzo wolnym ogniu przez 20 minut. Dodajemy jarmuż i gotujemy przez kolejne 10 minut.
Gdy farro będzie miękkie wsypujemy odcedzoną fasolę oraz podsmażoną kiełbasę, dolewamy wody, jeśli zupa jest za gęsta i doprowadzamy do wrzenia. Ściągamy z ognia, doprawiamy solą i pieprzem. I cayenne, jeśli lubicie zupę na ostro. My owszem:-)
Serwujemy posypując zupę startym parmezanem.
Smacznego!
No Comments