The argument in favor of using filler text goes something like this: If you use real content in the Consulting Process, anytime you reach a review point you’ll end up reviewing and negotiating the content itself and not the design.
Consultation
Kiedy wiosna daje Ci szparagi, jedz je na surowo:-)
Przyznaję, mam „lekką” obsesję na punkcie dań zgodnych z porą roku. Wiem, łatwo mi powiedzieć, bo wiosna w pełni i rynek ugina się pod różnymi sałatami, młodym szpinakiem, rzodkiewką. U mnie na wsi dostępne są również dziki por, zielony czosnek, wszelkiego rodzaju liście – gorczycy, buraków liściastych (tu sobie trochę wymyślam, bo nie wiem jak przetłumaczyć swiss chard), a nawet pędy paproci.
Do tego wpadła mi w ręce wspaniała książka kucharska „Sześć sezonów”, której autor Joshua McFadden jest moim guru, jeśli chodzi o użycie warzyw dostępnych w danym momencie. Jego przepisy są bardzo proste i pozbawione wszelkiej pretensjonalności, a rezultaty imponujące!
Na początek podzielę się z Wami moją interpretacją przepisu na sałatkę z zielonych szparagów. Ale to nie koniec, bo nadchodzi sezon na karczochy, groszki, że nie wspomnę o lecie i jego niekończących się darach:-)
Sałatka ta prosi się o najświeższe ze szparagów, a takich nie brak na wiosnę na polskim rynku, sprawdzałam:-) Jest też bardzo wersatylna – może być potraktowana jako dodatek do głównego dania, np. z ryby, ale rewelacyjnie sprawdza się również jako pièce de résistance, jeśli zaserwujemy ją z jajkiem.
À propos parmezanu – zauważyłam, że w Polsce autentyczny parmezan jest trudno dostępny i piekielnie drogi. Moim zdaniem godnie zastępuje go swojski oscypek!
Tostujemy chleb na brązowo w tosterze lub w rozgrzanym piekarniku (200C, przez około 10 minut, chleb można najpierw lekko natrzeć oliwą), następnie po wystygnięciu kroimy z drobną kostkę. Przekładamy do dużej miski. Orzechy umieszczamy na patelni i rozgrzewamy na średnim ogniu przez ok 5 minut, tak, aby nabrały koloru. Mieszamy bez przerwy, bo łatwo je przypalić! Po wystudzeniu dodajemy to chleba. Dodajemy ser, skórkę z cytryny, chilli, pół łyżeczki soli, pieprz i mieszamy.
Odkrajamy twarde końcówki szparagów, następnie kroimy pozostałe łodygi pod kątem na cienkie plastry. Dodajemy do mikstury orzechów i chleba, polewamy całość sokiem z cytryny i oliwą. Mieszamy, doprawiamy do smaku, na koniec posypujemy miętą.
Voilà!
PS Jeśli serwujemy sałatkę z jajkami, to należy je pokroić w kostkę i delikatnie wymieszać z sałatką, tak, aby się za bardzo nie rozpadły. Smacznego!
No Comments