The argument in favor of using filler text goes something like this: If you use real content in the Consulting Process, anytime you reach a review point you’ll end up reviewing and negotiating the content itself and not the design.
Consultation
Ogórków ci u nas tyle, że nie nadążam z przeróbką. Bo ile można jeść mizerię, ile ginu z sokiem ogórkowym wypić?;-)
A że lato nie odpuszcza i w dzień wciąż gorąco, czas na chłodnik! Skorzystałam z przepisu z niezawodnego zazwyczaj NYTimes’a, ale tym razem pokusiłam się o poprawki, bo mimo, że początkowo trzymałam się wiernie składników i proporcji, szału nie było, a zupa sama w sobie wydała mi się mało wyrazista. Potraktowałam ją jako tło, trochę podrasowane, smaczne, pachnące ziołami i orzeźwiające, nie powiem, ale jako dodatek podałam salsę z awokado, surowej kukurydzy i brzoskwini, bo bardzo, ale to bardzo lubię mariaż słodkiego ze słonym, a chłodnik zyskał idealną konsystencję, dzięki połączeniu chrupkiego z kremowym. Całość posypałam pokruszoną fetą, a jeśli ktoś chce już kompletnie zaszaleć, to proponuję grzanki – uczta gwarantowana!
Przepis aż się prosi o indywidualne podejście do…garnka i przyprawienie zupy wg własnego uznania. Ja dodałam więcej soku z cytryny, więcej octu, więcej czosnku, niż jest w oryginalnym przepisie. Podaję moją wersję.
4 osoby spokojnie się najedzą, gdy chłodnik potraktujemy jako pierwsze danie. Natomiast jeśli dodamy grzanki i trochę więcej fety, będziemy mieli kompletny pożywny obiad/kolację.
PS Oczywiście wegetarianie omijają anchois wielkim łukiem!;-)
W blenderze lub mikserze umieszczamy wszystkie składniki chłodnika, miksujemy, aż zupa będzie miała gładką konsystencję. Doprawiamy do smaku solą, octem, sokiem z cytryny.
Składniki salsy kroimy w kostkę, kukurydzę skrajamy z kolby. Całość mieszamy z fetą, cytryną i bazylią.
Zupę chłodzimy, następnie rozlewamy na talerze, posypujemy salsą, ewentualnie grzankami, polewamy delikatnie oliwą i serwujemy.
Smacznego!
No Comments