The argument in favor of using filler text goes something like this: If you use real content in the Consulting Process, anytime you reach a review point you’ll end up reviewing and negotiating the content itself and not the design.
Consultation
Waham się trochę, czy wrzucać tu przepis na najwspanialsze na świecie bajgle z serkiem kremowym i łososiem, bo chyba każdy głupi wie, że łosoś + serek kremowy = Wielka Miłość. Ale że zaczyna się Chanuka, a bajgle są żydowskim wymysłem mającym swoje źródło w Polsce, a w Ameryce to już klasyk, więc chyba jakoś się z tym przepisem wpasuję w temat.
W Nowym Jorku żydowskich delikatesów jest bez liku, na Manhattanie królują te sławne na cały świat – Katz’s Deli, czy Second Avenue deli. Napiszę o nich kiedyś, gdy już wystoję swoje i dostanę się do środka – nie sposób się do nich dopchać w weekendy, bo są oblegane i przez lokalsów, i przez turystów.
Mam szczęście mieszkać niedaleko typowej bajgielni, więc niemal co niedziela, gdy zostajemy w mieście, wysyłam mauża po bajgle do Murray’s Bagels. Jest to piekarnio kafejka, zazwyczaj zatłoczona, bo ich bajgle są pyszne i wysoko uplasowane w nowojorskich rankingach. Dla niewtajemniczonych – bajgle to takie cięższe bułki z dziurą w środku. Najpierw gotowane, następnie pieczone do chrupkości. Mogą być białe, razowe, ciemne (moje dzieci uwielbiają pumperniklowe). Posypane sezamem albo makiem, albo ususzoną cebulą, albo czosnkiem, albo – moja ulubiona wersja – wszystkim po trochu. Przekrojone na pół, tostowane lub nie, niektórzy życzą sobie, żeby je trochę wypatroszyć od środka. Serwowane z masłem, serkiem Philadelphia oraz wędlinami, kurczakiem, tuńczykiem czy wędzonym łososiem, są na większości nowojorskich stołów w niedzielne poranki.
Nie liczcie na to, że podam przepis na same bajgle. Nigdy w życiu, bo, jak już wspominałam miliony razy, u mnie z pieczeniem jest bardzo na bakier. Ale dobra wiadomość dla ambitnych – internet roi się od przepisów w języku polskim!
I jeszcze sekret – bajgle z powodzeniem można zastąpić zwykłym pieczywem. Serio. Może ujmie to trochę nowojorskiego klimatu, ale smakowo tak czy siak rewela!
Serek mieszamy ze szczypiorkiem.
Smarujemy bajgle serkiem, następnie rozkładamy na nie łososia, pomidory, cebulę, posypujemy kaparami. Przekrawamy na pół i serwujemy.
Dziecinnie proste i pyszne. U mnie cała rodzina uwielbia!
No Comments