Ile ja się w życiu narobiłam sosów pomidorowych… Moje serce zawsze omija kolejkę i przestaje bić na sekundę, gdy muszę użyć sklepowego „gotowca”. A sosów u nas idzie co niemiara, jako że panowie lubią wszelkie makarony, a ja włoskie zupy i meksykańskie chili. Jako dumna córka badylarzy przepadam za pomidorami;-) Kontynuując tradycję mam ich w […]


