Z sosem Alfredo było tak. Krzyczał do mnie z każdej półki sklepowej, z każdego menu typowo amerykańskiej restauracji niższych lotów. A że nie lubię, gdy mi się coś wmawia, zbuntowałam się i stwierdziłam, że po moim trupie. Do tego wyobraziłam sobie, że to zbyt zwykły na moje górnolotne;-) podniebienie sos śmietanowy, a tak w ogóle […]





