Samozwańcza królowa dipów to ja. Pomaga mi w tym fakt, że bardzo lubię podejmować gości, a serwowanie platera pociętych warzyw z czymś do maczania kompletuje moje wyobrażenie o „zdrowej” domówce;-) Bo ja lubię mieć trochę wszystkiego – mięso, jakaś sałatka, coś z ziemniakami, ryżem lub makaronem, a na wjazd właśnie warzywa i dip. No dobrze, […]



